Opowieść pana Janka

Moja ciocia pracuje jako opiekunka w domu seniora. Dla kiedy się z nią spotkam bardzo często opowiada mi o swoich pacjentach. Robi to z wielką przyjemnością, gdyż opieka nad osobami starszymi jest dla niej przyjemnością. Jednym z jej ulubionych seniorów jest osiemdziesięcioletni pan Janek, którego historia życia jest bardzo barwna. Można nawet powiedzieć, że w całym domu seniora nikt nie przeżył tyle co pan Janek, a najwięcej przygód miał w czasie wojny. Wojna wkroczyła w życie pana Janka w apogeum jego młodości. Tamtego pamiętnego września miał bowiem niespełna dziewiętnaście lat. Kiedy na niebie pojawiły się niemieckie bombowce los, który wydawał się jasno określony i przejrzysty, stał się niepokojącą, straszliwą niewiadomą. We wrześniu 39, dzisiejszy mieszkaniec domu seniora wraz z kilkoma kolegami postanowił uciec przed Niemcami, w kierunku rumuńskiej granicy, by zaciągnąć się do formującego się tam wojska polskiego. Ta grupka młodych ludzi wsiadła na rowery (moja ciocia opiekunka wspomina, że senior zawsze opowiadał to z uśmiechem na ustach), pożegnała się z rodzinami i pomknęła na wschód. Na drodze spotykali setki podobnych do siebie. Ludzi, którzy zaskoczeni wojną, wyrwani z swojego życia, z pracy, od rodzin, podobnie jak pan Janek i jego przyjaciele, nie chcieli czekać biernie na to co przyniesie im los. Ruszyli więc naprzód. Niektórzy chcieli walczyć, inni pewnie tylko przeżyć. Prawie się im udało. Na przeszkodzie stanął pęknięty łańcuch od roweru. Żadnego z nich, ale pewnego nauczyciela z Zabrza, którego spotkali po drodze. Pomogli mu go naprawić, a on z wdzięczności zaprosił ich na kilka dni do dworku przyjaciółki pod Sandomierzem. Było pięknie - pachnąca pościel, świeże, zimne mleko, ciepły, polski wrzesień. Tę zwłokę wykorzystali Rosjanie, którzy 17 września wkroczyli do Polski, w pierwszej kolejności odcinając rumuńską granicę. To właśnie ten zepsuty sprawił, że pan Janek nie uciekł. Może to również dzięki niemu przeżył i dożył wieku. kiedy jego domem stał się dom seniora, w którym pracuje moja ciotka opiekunka.

Respond to this post